Description of the image

GRILL, OBIAD, CZY KOLACJA?

Porcja surowa MOWI jest tak przepysznie wszechstronna, że smakuje idealnie zarówno jako składnik pożywnego obiadu, jak i śniadaniowej przekąski. Pieczony, smażony, w panierce, gotowany na parze... MOWI gotowy jest, by zachwycić Cię smakiem o każdej porze dnia!

MOWI PORCJA ŚWIEŻA

Czy można oprzeć się smakowi tak wyjątkowego łososia? Specjalnie dla Ciebie wybraliśmy i idealnie przykroiliśmy najsmaczniejsze kawałki – w porcjach dla jednej lub dwóch osób oraz w paczce rodzinnej - abyś mógł rozsmakować się w wartościach odżywczych MOWI! 

SPRÓBUJ: PIECZONY ŁOSOŚ MOWI Z ZIEMNIAKAMI HASSELBACK I WARZYWNĄ SAŁATKĄ!

Ten pyszny przepis jest prosty (o ile poradzisz sobie z krojeniem ziemniaków), pyszny, i robi doskonałe wrażenie... bo MOWI nigdy nie jest nudny!

Już od 1964 r. – czyli 60 lat – dbamy o unikalną odmianę łososia MOWI, morze, które go otacza, ekosystem Ziemi i ludzi, którzy o niego dbają.

To dzięki naszej trosce MOWI odwdzięcza nam się tak idealnym smakiem.

Spełniamy ponad 150 bardzo restrykcyjnych wymagań, jeżeli chodzi o odpowiedzialną hodowlę ryb. Wymagania te dotyczą nie tylko samej hodowli, ale także całego łańcucha dostaw, czy relacji z lokalnymi społecznościami.

Certyfikat ASC potwierdza to, że troska o morze jest naszym głównym celem.

Nasze starania o to, by dbać o łososie, morze i ludzi dają namacalne wyniki.

Już piąty rok z rzędu Coller Fairr nagradza nas tytułem najbardziej odpowiedzialnego producenta białka na świecie.

O-MEGA DOBRY DLA CIAŁA I UMYSŁU

MOWI jest przepełniony dobrem: ma więcej dobroczynnych kwasów Omega-3 niż inne łososie, i jest doskonałym źródłem białka, witamin i mikrolementów!

DOBRY DLA PLANETY

Nasze opakowania składają się w 92% z plastiku już poddanego recyklingowi. W MOWI odzyskujemy prawie wszystkie surowce wtórne, które nadają sie do przetworzenia. Nasze zobowiązania to m.in. redukcja emisji GHG o 72% do 2050.

BEZ ANTYBIOTYKÓW

Nasze norweskie zakłady nie używają antybiotyków, zastępując je metodami naturalnymi - są zresztą mniej potrzebne, bo arktyczny klimat Norwegii sprzyja zdrowiu łososi.